• PUNKT ROZPŁODOWY W "KLIKOWEJ"
    Małopolski Związek Hodowców Koni zaprasza do zapoznania się z ofertą stanówki ogierami na Punkcie Rozpłodowym w Klikowej.
    Wspieraj z nami polską tradycję, hodowlę koni
    Małopolski Związek Hodowców Koni w Krakowie wraz z Fundacją „Klikowska Ostoja Polskich Koni” będącą Organizacją Pożytku Publicznego zwraca się z prośbą o wsparcie działań Fundacji w postaci przekazania 1 %-tu podatku na rzecz Fundacji. KRS: 0000507357 PKO BP: 38 1020 4984 0000 4902 0100 6568 Dziękujemy.

Hubertus w okresie pandemii

Małopolski Związek Hodowców Koni w Krakowie prezentuje tekst artykułu autorstwa p. Wiesława Szczupaka który ukazał się w Gazecie Super Galicja.

 

Klikowska Ostoja Polskich Koni

Hubertus w okresie pandemii

Z zachowaniem zaostrzonych środków ostrożności na terenach Klikowskiej Ostoi Polskich Koni odbyła się gonitwa za lisem, czyli tradycyjny „Hubertus” pod hasłem „szlakiem skrywanych tajemnic jeździeckiego rzemiosła”, zorganizowana przez Małopolski Związek Hodowców Koni w Krakowie.
W związku z zagrożeniem epidemicznym koronawirusem SARS-CoV-2 impreza odbyła się bez udziału publiczności. Gonitwę hubertusową poprzedziły amatorskie konkursy skoków przez przeszkody
i zręczności powożenia zaprzęgami konnymi. Był też pokaz musztry wojskowej zaprezentowany przez jeźdźców ze stajni „Ankara” Krzysztofa Pricha.

Hubertus to święto myśliwych i jeźdźców, przypadające w kalendarzu na 3 listopada. Ci pierwsi rozpoczynają od tego dnia sezon polowania jesienno-zimowego, a jeźdźcy świętują na zakończenie sezonu. Nazwa pochodzi od świętego Huberta, który urodził się w 655 roku w Gaskonii, jako potomek królewskiego rodu Merowingów. Był wielkim miłośnikiem łowiectwa i wiódł dość hulaszcze życie do dnia, w którym podczas jednego z licznych polowań ukazał mu się biały jeleń z gorejącym krzyżem pomiędzy rogami. Hubert miał wtedy usłyszeć głos Stwórcy nakazujący mu zaprzestania krwawych łowów, porzucenie pogaństwa i oddania się w służbę Bogu. Kult św. Huberta trafił do Polski w XV w.
i umocnił się w epoce saskiej, jako patrona myśliwych. Zarówno August II jak i August III byli zapalonymi myśliwymi. Zwłaszcza ten ostatni z wielką pompą i okazałością obchodził dzień 3 listopada otwierający ośmiodniowe łowy.

                         Klikowska Ostoja Polskich Koni

Gonitwy hubertusowe odbywają się już w październiku, a także w listopadzie. W Fundacji Klikowska Ostoja Polskich Koni tradycyjny Hubertus odbył się w sobotę 7 listopada, w tym roku organizowanym MZHK w Krakowie przez  przy nieco pochmurnej pogodzie.

W okrojonej szacie zorganizowaliśmy w Klikowej tradycyjny Hubertus, który jest świętem koniarzy
i myśliwych. Obliguje nas do tego fakt miejsca, które z końmi związane jest od 100 lat. Trudno by było, więc tego hubertusa odwoływać. Mam nadzieje, że wszyscy miło spędzili czas, przestrzegając zasad: maseczki, dezynfekcja i dystans. Mimo, że klikowski parkur ma bardzo dobre podłoże i woda szybko wsiąka, to jednak było ślisko. Słowa podziękowania należą się, więc uczestnikom konkursów i gonitwy hubertusowej za zachowanie rozwagi i ostrożności – ocenia prezes Fundacji Klikowska Ostoja Polskich Koni Zenon Podstawski.

Fundacja działa już ponad sześć lat i ciągle nie jest właścicielem stajni i innych obiektów gdzie odbywa się, na co dzień ta potrzebna i pożyteczna działalność. Niestety, ale to skutecznie uniemożliwia planowany rozwój ośrodka. Kiedy zatem fundacja przejmie obiekty w Klikowej? –  To trudne pytanie, które zadawane jest od kilku lat przez różne osoby. Zależy to przede wszystkim od władz, w dyspozycji, których jest Klikowa, czyli od dyrekcji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Jako fundacja wystąpiliśmy z kolejnym już wnioskiem o darowiznę, ponieważ poprzednio złożony wniosek niestety się przedawnił. Czekamy na stosowne decyzje. To nie zależy od nas, ale wydaje mi się, że sześcioletnią działalnością udowodniliśmy, że intencje zawarte w statucie naszej fundacji są prawdziwe
i nie ma żadnego drugiego dna, którego chcieliby się doszukiwać, co niektórzy. Robimy, zatem swoje
i czekamy na decyzje, które spowodują, że ludzie przyjeżdżający do Klikowej będą jeszcze bardziej zadowoleni. To naprawdę warto i liczę też, że posłowie z ziemi tarnowskiej pomogą, bo obiekty usytuowane są w bardzo ładnym miejscu, przystosowanym do realizacji działań związanych ze sportem konnym, rekreacją i hodowlą. Niestety wszystko jest w kiepskim stanie, a to co się nam udało odremontować jest zrobione przy nakładach przekraczających już milion zł złożonych przez fundatorów. Całe szczęście, że nie maleje życzliwość ludzi z zewnątrz, którzy tu wiele prac wykonali angażując swoje pieniądze. Dlatego bardzo dziękuję i kieruję duży ukłon w stronę fundatorów i wszystkich darczyńców, którzy nam pomogli i pomagają nadal – podkreśla Zenon Podstawski.

Klikowski bieg myśliwski

Gonitwę za lisem poprzedziły konkursy- amatorski konkurs w skokach przez przeszkody
i konkurs powożenia. W konkursie w skokach przez przeszkody do 60 cm pierwsze miejsce zajęła Karolina Kukla na koniu „Miss Daisy”, a drugie Beata Holewa na „Cykorii”, obie ze Stowarzyszenia „Olimp” w Skrzyszowie. W skokach przez przeszkody do 80 cm zwyciężył Paweł Urbanek na koniu „Efez” ze stajni Ostoja. W amatorskim konkursie zręczności powożenia zaprzęgami konnymi wzięło udział 10 zaprzęgów. W kategorii „single maratonki” pierwsze miejsce zajął Damian Szeleść (powożący)
i Katarzyna Żmuda (luzak) – koń „Barok”. W kategorii „tradycyjne” „Sebastian Turek” konie Blanka
i Lambada.

W tym roku w gonitwie wzięło udział 12 koni. „Lis” Łukasz Kukla, czyli jeździec z przywiązaną do ramienia lisią kitą długo uciekał i kluczył, ale niestety został złapany przez amazonkę Patrycję Wałaszek na koniu „Juhas” z Łukowej. Patrycja jeździ na koniu od dziecka, a jej ojciec zadowolony bardzo
z osiągnięć córki szlifuje umiejętności jeździeckie od 4 lat w stajni „Ankara”. Niestety ze względu na obostrzenia związane z pandemią nie odbyła się tradycyjna biesiada hubertusowa, która w oczywisty sposób służy zacieśnieniu więzi z innymi uczestnikami biegu, instruktorami, kursantami, władzami fundacji, gośćmi i przyjaciółmi stajni.

 

Wiesław Szczupak SUPER Galicja

 

Dodaj do zakładek Link. 37 odsłon