• PUNKT ROZPŁODOWY W "KLIKOWEJ"
    Małopolski Związek Hodowców Koni zaprasza do zapoznania się z ofertą stanówki ogierami na Punkcie Rozpłodowym w Klikowej.
    ,,Z Hucułem do Karkowa''
    ,,Święto Konia Małopolskiego” oraz VI Małopolskie Mistrzostwa w Powożeniu Zaprzęgami Konnymi
    Serdecznie zapraszamy na ,,Święto Konia Małopolskiego” oraz VI Małopolskie Mistrzostwa w Powożeniu Zaprzęgami Konnymi, które odbędą się 22-23.06.2019 w Tarnowie-Klikowej.

Magnez w diecie koni

Deficyt składników mineralnych może prowadzić do zaburzeń zdrowotnych, osłabić skuteczność leczenia oraz zakłócić aktywność enzymatyczną, gdyż wiele pierwiastków to kofaktory enzymów, odpowiedzialnych w organizmie za szereg przemian. W ten sposób niedobór makro‐ i mikroelementów w diecie może pośrednio przyczynić się do zaburzeń przebiegu wielu istotnych procesów w organizmie. Oczywiście deficyty mineralne czy witaminowe w dawkach pokarmowych rzadko manifestowane są w sposób natychmiastowy, narastając powoli i stopniowo przez dłuższy okres czasu. Rozpoznawalna staje się dopiero kumulacja ich deficytu, wówczas jednak proces odbudowy i osiągnięcia równowagi odpowiednio ułożoną dietą jest długi i rozłożony w czasie.

Nieco inaczej jest w przypadku magnezu, którego niedobór może objawić się stosunkowo szybko. Magnez jest jednym z ważniejszych minerałów w żywieniu koni. Jego zasoby organiczne zgromadzone są w głównie w kościach (70%), pozostała jego część w tkankach miękkich i płynach ustrojowych. Jako wspomniany kofaktor wielu enzymów aktywuje je, pośrednio odgrywając istotną rolę w przebiegu przemian enzymatycznych zwłaszcza w tkance nerwowej i mięśniowej. Jest także czynny w systemach enzymatycznych biorących udział w produkcji energii.

Magnez jest pierwiastkiem niezwykle ważnym w suplementacji koni sportowych, które stanowią grupę szczególnie podatną na stres, przemęczenie i infekcje. Wspomaga uzyskanie u nich lepszej koncentracji, zmniejsza pobudliwość i rozdrażnienie. Dodatkowo jest pierwiastkiem bardzo istotnym w przypadku podatności organizmu na choroby metaboliczne czy schorzenia układu mięśniowego. Wspiera regenerację komórek mięśniowych, zwłaszcza po intensywnych treningach i startach w zawodach. Uczestniczy w transporcie insuliny i glukozy do wnętrza komórek, wspomaga układ odpornościowy i zapobiega skurczom mięśni. Jego niedostateczna podaż w diecie, zwłaszcza koni wyczynowych, może objawiać się stosunkowo szybko jako nadmierna pobudliwość koni i przekładać na bóle mięśni, drgawki, wzmożone pocenie się czy spadek sił. Wśród badaczy pojawiają się także opinie, że niedobory magnezu mogą być jedną z przyczyn wrzodów żołądka. Jego nadmiar natomiast może zakłócać procesy trawienne i metabolizm.

Źródłem magnezu w przypadku pasz naturalnych jest przede wszystkim zielonka pastwiskowa. Konie mające dostęp do trawiastych wybiegów i pastwisk (zazwyczaj są to konie hodowlane) nie mają większych problemów z odpowiednią podażą tego pierwiastka. Ich zapotrzebowanie na ten makroelement jest przy tradycyjnym żywieniu zazwyczaj pokryte w całości i nie wymaga dodatkowej suplementacji, choć wiele oczywiście zależy od jakości gleby, na której funkcjonuje pastwisko. Inaczej wygląda sytuacja z końmi sportowymi, które mają niestety najczęściej ograniczoną możliwość korzystania z pastwiska i są narażone na niedobór tego makroelementu. Stąd w diecie koni wyczynowych często stosuje się powszechnie dostępne preparaty zawierające ten pierwiastek, wspierając właściwą kondycję konia, pracę i regenerację jego mięśni oraz aby wpłynąć na poprawę koncentracji i lepsze skupienie konia podczas treningów i startów.

Wg niektórych źródeł koń (ok. 450 kg) poddawany bardzo dużemu obciążeniu jakim są ciężkie treningi lub rajdy długodystansowe powinien w swojej dziennej dawce żywieniowej otrzymywać nawet około 20 gram magnezu dziennie. Standardowo przyjmuje się jednak przedział 6 – 14 gram, a ostateczne dawki są oczywiście uzależnione od poziomu wykonywanej pracy. Pamiętać należy, że nadmiar magnezu nie pozostaje obojętny dla organizmu i może zaburzać metabolizm wapnia i jego wchłanianie, w skrajnym wypadku prowadzić do biegunek (szczególnie gdy jest podawany w postaci siarczku). Żywieniowcy wskazują też, że relacja wapnia do magnezu powinna utrzymywać się na poziomie 2,5:1. Stosunek ten jest o tyle istotny, że właściwe funkcjonowanie mięśni wymaga harmonijnego wzajemnego oddziaływania między wapniem a magnezem – podczas gdy wapń uczestniczy w procesach odpowiedzialnych za skurcze mięśni, magnez ma swój udział w działaniu rozkurczowym i rozluźniającym. Zaburzenie tej relacji powoduje, że napięte mięśnie nie mogą się ponownie rozluźnić, powodując bolesność, napięcia, drżenia oraz skurcze. Jest to kolejne działanie antagonistyczne składników diety, o których piszemy w naszych newsletterach.

W ten sposób ewentualne niedobory dotyczące dawki magnezu mogą wynikać niekoniecznie z niedostatecznej ilości tego pierwiastka w diecie, tylko z nadmiaru w niej wapnia (lub potasu, który w określonych warunkach także może zmniejszyć zdolność konia do wchłaniania magnezu). Na dostępność magnezu w paszy wpływ będzie miała także zawarta w niej ilość niestrawnego błonnika i obecność szczawianów. Ale biorąc pod uwagę zalecenia i normy należy pamiętać także, iż magnez (w chemicznej formie dodatku – siarczan lub tlenek) magnezowi (naturalnemu, chociażby w zielonce, czy w organicznej formie chelatu, glicynianu lub cytrynianu) nie jest równy, inaczej syntezuje i inaczej się wchłania. Koniowate nie tolerują natomiast fosforanu magnezu, a przemysłowe odmiany tlenków mogą nierzadko być obciążone dodatkowymi zanieczyszczeniami, przy czym zaletą tlenku magnezu jest to, że organizm nie wchłonie go, jeśli nie ma niedoboru (brak ryzyka przedawkowania). Zawsze sprawdzajmy zatem wiarygodność pochodzenia preparatów i ich faktyczną dedykację koniom. Jeżeli natomiast chodzi o pastwisko, pamiętajmy, że bujna wiosenna trawa ma wysoką zawartość wilgoci, która ma tendencję do rozcieńczania składników odżywczych – każdy jej kęs będzie miał mniej magnezu niż podobny kęs trawy letniej.

Z praktycznego punku widzenia u każdego konia warto raz na jakiś czas zrobić kontrolnie badanie krwi lub włosa – pozwoli to na zorientowanie się, jak (prawidłowo bądź nieprawidłowo) organizm jest zaopatrzony w składniki mineralne, w tym również w magnez, i podjąć odpowiednie kroki w celu uzupełnienia ewentualnych deficytów do poziomów uznawanych za optymalne. Co prawda badania statystyczne wskazują, że wg opinii właścicieli i użytkowników są oni w stanie odczuć, stwierdzić lub zobaczyć wyraźną różnicę w zachowaniu i wynikach konia w przypadku stosowania konkretnych suplementów, ale kontrolne badania nigdy nie zaszkodzą. Pamiętać jednak należy, że w płynie pozakomórkowym znajduje się bardzo mało magnezu (około 1%), dlatego badanie krwi pod kątem niedoboru magnezu będzie zawsze stosunkowo niedokładne.

Nad rolą magnezu w organizmie końskim nadal trwają intensywne badania. Udowodniono, że pomaga on chronić przed stanami zapalnymi i wolnymi rodnikami. Medycyna weterynaryjna dostrzega też ochronną rolą magnezu w walce z uszkodzeniami spowodowanymi przez endotoksyny. U koni kolkujących (kolka powoduje uwalnianie endotoksyn) potwierdzono występowanie statystycznie istotnych obniżonych poziomów magnezu we krwi. Szukając związków przyczynowo – skutkowych żywić należy nadzieję na zastosowanie magnezu w ograniczaniu rozmiarów potencjalnych skutków kolek. Uważa się także, że magnez może odgrywać istotna rolę w oporności na insulinę i końskim zespole metabolicznym (związek niedoboru magnezu komórkowego u człowieka z cukrzycą został już udowodniony, ale nie został jeszcze potwierdzony naukowo w przypadku organizmu końskiego).

Wspominaliśmy już w naszych publikacjach dotyczących suplementacji koni sportowych, iż biorąc pod uwagę powszechne stosowanie suplementów i wartość, jaką przypisuje się ich aplikowaniu dla zdrowia konia i jego osiągów, wskazać należy, iż ich kosztowne zakupy jak i cierpliwe zadawanie to przede wszystkim wynik i wyraz troski i obaw, jakie mamy o swoich podopiecznych. Zawsze jednak lepiej jest zapobiegać niż leczyć, dlatego jeżeli mamy faktyczne przesłanki, że należy wspomóc organizm i uzupełnić jego dietę w wybrany element, warto prewencyjnie zaaplikować preparat wspierający utrzymanie konia w optymalnej kondycji. Rekomendacja ta dotyczy także magnezu, szczególnie u koni sportowych, poddanych wysiłkowi i nastawionych na sukces, dla których potencjalny deficyt tego pierwiastka to szybka utrata formy, ograniczenie tempa regeneracji mięśni i potencjalny brak koncentracji i prawidłowej współpracy z jeźdźcem. Obecne zastosowania suplementacji magnezu mają na celu usunięcie subklinicznych jego niedoborów, takich, które są trudne do przetestowania lub wykazania w badaniach, ale których to niedoborów objawy są ewidentne i rozpoznawalne. Tak jak wiele innych składników diety, tak i magnez (i pozostający wraz z nim w związku wapń) powinien mieć swój stan optymalny. Typowa dieta konia zazwyczaj plasuje stosunek wapnia i magnezu w idealnej proporcji (2,5:1). Jeśli natomiast suplementacja magnezem jest uzasadniona, należy rozważyć także zwiększenie w diecie ilości wapnia.

Tekst: Anna Pięta

Cały cykl porad dostępny na stronie PZHK.

Dodaj do zakładek Link. 4 odsłon